Jesienią Szczyrk zwalnia. Lasy nabierają kolorów, ścieżki pokrywają się liśćmi, a w powietrzu czuć zapach mchu, świerków i wilgotnej ziemi. To idealna pora, żeby po śniadaniu po prostu założyć wygodne buty, zabrać koszyk i ruszyć z apartamentu przed siebie.
Nie trzeba planować dalekich dojazdów. W okolicy znajdziecie leśne drogi i zalesione zbocza, które zachęcają do spokojnych spacerów i jesiennych wypraw. Możecie szukać grzybów, zbierać kolorowe liście, zatrzymywać się na polanach i cieszyć się ciszą, której o tej porze roku w górach jest zdecydowanie więcej.
Dla dzieci taki spacer szybko zamienia się w prawdziwą przygodę. Koszyk w dłoni, szelest liści pod butami i emocje przy każdym leśnym znalezisku sprawiają, że droga staje się równie ważna jak cel. A jeśli koszyk wróci pusty? Nic nie szkodzi — zostają zdjęcia, wspólnie spędzony czas i kilka godzin na świeżym powietrzu.
Po powrocie najlepiej zamienić leśne ścieżki na ciepło apartamentu. Gorąca herbata, koc i spokojne popołudnie smakują wtedy zupełnie inaczej.
Jesień w Szczyrku nie potrzebuje wielkiego planu. Czasem wystarczy wyjść z apartamentu, wejść między drzewa i zobaczyć, dokąd zaprowadzi Was leśna droga.